machda
at ownlog '06
Link 06.10.2007 :: 21:54 Komentuj (5)
Wieże i Wieżyczki Navarry


-Na zamkowej posiadlości królewskiej








- I na wiejskich posiadlościach średniowiecznyh






Link 15.10.2007 :: 00:32 Komentuj (2)
Nie pamiętam kiedy ostatni raz bylam na odpuście. Dwa dni po największym odpuście
Hiszpanii (12.10) odwiedzilam Zaragossę i najważniejszą bazylikę kultu
Maryjnego w Hiszpanii - Virgen del Pilar.
Na zdjęciu góra kwiatów przyniesiona w ofierze.






Gloszacemu, nad rzeką Ebro, ewangelię
św. Jakubowi (znanemu nam  z Camino Santiago) objawila się Maryja
dopraszająca się wystawienia w tym  miejscu  kaplicy.
Pamiątką po objawieniu jest kolumna na której się pokazala Maryja, a
którą dziś można ucalować w sanktuarium. Jest to pierwsze
udokumentowane objawienie Maryji jeszcze za jej życia.
Żadne z hiszpańskich wizerunków nie
przypomina polskiego,a Virgen del Pilar jest wyjątkowo niewielka, jakby
dając priorytet postumentowi, na którym ją prezentują.

Bazylika cieszy się wielką czcią i dużą tradycją, a ponadto ciąglą opatrznością.

W 1936 kiedy komuniści próbowali wysadzić bazylikę w powietrze 2 z 3
bomb nie eksplodowaly, a trzecia chybila. Dziś wspomniane bomby mają
swoje miejsce w bazylice
W 1984 kolumnę calowal Jan Pawel II podczas swej wizyty w sanktuarium



Link 16.10.2007 :: 23:11 Komentuj (1)
Zaragosa określana jest mianem miasta niwykorzystanych możliwości. 14 czerwca się przekonamy czy wykorzysta swoją kolejną szansę. Już jest otwarty dla publiczności mini-punkt informacyjny na  temat przyszlorocznego expo, które odbędzie się pod haslem: woda i jej odpowedzialne zagospodarowanie. 101 Państw uczestniczących w wystawie podzielonych zostanie na 5 stref klimatycznychW tym momencie można tylko odwiedzić
centrum informacji i masę świetnie przygotowanych prezentacji, .....bo
cala reszta jest jeszcze w proszku.
Polska też będzie miala swoje pięć minut.więcej szczegolów



Link 21.10.2007 :: 00:21 Komentuj (2)
Pireneje w zeszly weekend pokazaly już swoje jesienne kolory











Link 28.10.2007 :: 00:31 Komentuj (5)
Saragosa zdecydowanie slynie ze swego
sanktuarium i jej najmocniejszą chlubą zdecydowanie nie jest
pomauretenski palac z XIII wieku.
Pozornie wygladający na fortyfikacje
byl rezydencją wypoczynkową. Zdobienie wnętrz tlumaczy dlaczego
nazywany byl palacem radości



Ale po muzulmańskiej Hiszpanii
nastąpila Hiszpania katolicka, a po katolickiej -skrajnie katolicka, i
wtedy  to w palacu  znalazla schronienie poczciwa Guardia
Civil.    
W oratorium postanowiono zainstalować ....kuchnie.



Przypomnialy mi się zwiedzane na Litwie cerkwie, które w zakazanych czasach przechodzily w magazyny zboża lub traktorownie.


Link 28.10.2007 :: 23:11 Komentuj (2)
Wracając raz jeszcze do Chicago


Widac "fasolka" ma powodzenie u  turystów, polecam podeslany mi niedawno link.


Fajne co?