machda
at ownlog '06
Link 02.10.2008 :: 01:15 Komentuj (1)
Ostatnie promyki słońca na mieście





Link 03.10.2008 :: 01:13 Komentuj (1)
Zatrzymać czas....



Link 06.10.2008 :: 04:09 Komentuj (3)
CHICAGO, CHICAGO

Swiat w krzywym zwierciadle



Link 09.10.2008 :: 18:46 Komentuj (2)
Raz jeszcze wrocic do perelki Chicago...

tym`razem bezdeszczowo



Link 10.10.2008 :: 04:35 Komentuj (3)
Mapa Chicago jest jak szachownica

Na wymierzonych od linijki awenidach przesciguja wysokoscia i wdziekiem drapacze chmur.

Przeciwwaga dla nowoczesnej archiektury jest szkielet kolejki metra, z cokilkuminutowym halasem porownywalnym do trzesienia ziemi.



Link 10.10.2008 :: 23:09 Komentuj (2)
W dzien brakuje obiektywu, zeby objac gre architektury

...a w nocy gra swiatel i kolorow



Link 20.10.2008 :: 00:30 Komentuj (1)
Weekend w Sztokholmie








Link 21.10.2008 :: 00:15 Komentuj (2)
Szwecka jesień,

Krajobraz odmienny bardzo od hiszpańskiego

i nawet w centrum miasta bogaty w w drewnianą architekturę



Link 22.10.2008 :: 00:29 Komentuj (3)
VasaMuzeum  jest najpopularniejszym muzeum do odwiedzenia w Sztokholmie, choć nie każdy odwiedzający wie o polskim akcencie tego mega-zabytku.

Statek Waza stworzony został jako symbol potęgi militarnej króla XVII-wiecznej Szwecji -Gustawa II Adolfa. W1628 roku wyruszył on z portu w Sztokholmie na rządzoną w tym czasie przez Zygmunta III Wazę Polskę. Była to najnowocześniejsza jednostka
wojenna  i największy okręt wojenny ówczesnej
Europy, zarazem bogato zdobiony, obrazujący dobrobyt ówczesnej Szwecji.

Podróż nie okazała się jednak za długa, okręt przewrócił
się i zatonął w odległości zaledwie jednej mili morskiej, na oczach dumnie obserwującego go króla.

Po nieudanych próbach wydobycia o statku zapomniano. Dopiero po 300 latach wrak wydobyto i odrestaurowano. Dziś jest jedynym zachowanym okrętem wojennym z XVII w,



Link 24.10.2008 :: 01:31 Komentuj (1)
Przed pałacem królewskim orkiestra rozbawia przechodniów w dźwiękach "Mama mia" - nie ma wątpliwości - jesteśmy w stolicy Abby.




PS. A to wcale nie jest zmyłką zakręconego obiektywu. Po prostu w Sztokholmie ak w Porażu-znaki są okrągłe.


Link 31.10.2008 :: 19:32 Komentuj (3)
Z życia wzięte....

Jak to jest, zaparkować sobie na drzwiach wejściowych trumnę?
Pewnie to wiedza tylko amerykanie!