machda
at ownlog '06
Link 12.02.2012 :: 20:28 Komentuj (0)
Kamienne puebla na poludnie od Navarry wyraznie sie roznia od dotykajacych Pirenei  zimnych puebli na polnoc od Pamplony. Wykorzystujac wczoraj sloneczna choc zimna sobote wybralam sie na poldunie.
Do wioseczki San Martir de Unx zapodzialam sie w poszukiwaniu malego kosciolka romanskiego (XIIw) posiadajacego podziemnne krypty. Na samej gorze zakreconej wsi odnalazlam kosciolek wydajacy sie zupelnie zapomniany.... i, co wazne,  nieoblezony turystycznie.

Boczny oltarzyk w miare ospadania pozlacanej wzrstwy, odkrywa wiele ciekawsze malowidla dolnego podkladu

Niezwykle ineteresujaca chrzcielnica przemawiajaca pismem obrazkowym: Ucieajaca Eva z owocem w reku, dla ktorej nie ma juz miejsca w zyciu ochrzczonego dziecka, Matka Boska karmiaca, ktora ukoi placz zanurzonego w wodzie chrzcielnej niemowlecia...

Podziemia kosciola zajmuje najciekawsza czesc zwiedzania. Niewielka krypta owczesnych fundadorow, miejsce kultu i pochowku.