machda
at ownlog '06
Link 02.05.2010 :: 18:37 Komentuj (3)
Wybrzeze Kwitnacej Pomaranczy zapachnialo Azaharem!



Link 11.05.2010 :: 23:56 Komentuj (2)
Klimat na prowincji

Fajny ten Krakow!


Link 26.05.2010 :: 12:57 Komentuj (2)
Cartuja Val de Crist -Altura
Od XIII wieku rezydowali tu bracia Kartuzowie. Po upadku zakonu koncem XVII zabudowa stala sie kopalnia kamienia dla okolicznych wsi i zostala totalnie rozgrabiona, ostatnio przeprowadzone zostaly prace konserwatorskie powstrzymujace znikniecie zabytku.

Odbudowany gotycki kosciolek i renesansowy, uratowany z riny kosciol glowny z kruzgankami pod sklepieniem nieba

Kartuzowie oddani byli calkowicie cichej modlitwie i pracy na roli, Niestety Klaustro popadlo w calkowita ruine i zeby przywolac w myslach dzien zwyczajny zwyklego mnicha trzeba poruszyc nieco wyobraznie. Kazdy mnich posidal cele wyposarzona w siano, 2 koce, poduszke, w odosobnionym miejscu znajdowala sie latryna. Kazda cala miala prywatne wyjscie na parcele, ktore bracia uprawiali z osobna.

Kuchnia, patio wewnetrzne ..to nieliczne miejsca w ktorych spotykali sie braciszkowie. Przypuszczalnie nie potrzebowali swietlicy, Kartuzowie uzywaja mowy tylko 1 godzine na dobe!

Przyznam ze zeszlotygodnoiwa wizyta podsyciala moja ciekawosc! Jak odmienne mejsca od naszych polskich sladow po tym zakonie w Kartuzach. Autentycznosc miesca zyjacego swym wewnetrzym zyciem przez wieki.
W walencji istnieje wciaz jeden aktywny zakon Kartuzow choc wiekszosc zakonow dzis sluzy za sale bankietowe. Juz mam pomysl na nastepna wizyte!